Witajcie!
Nie jestem jakąś maniaczką seriali, ale mam kilka swoich perełek bieżących oraz tych, do których chętnie wracam od kilku lat. Oto one:
Kochane kłopoty ("Gilmore girls"). Jest to niezwykle ciepły serial, o życiu matki i córki. Bardzo go lubię za wzruszające momenty (i słynną the lalala song) i dowcipne dialogi. Muszę się przyznać, że nie rozumiałam wszystkich na początku (zwłaszcza nawiązujących do różnych postaci czy innych filmów) i musiałam nieco poczytać aby zrozumieć ale świadczy to tylko o tym, że serial nie jest głupawy ;) Uwielbiam go i za pierwszą prawdziwą wypłatę (póki co jako studentka dzienna sobie dorabiam ale o tym w kolejnych postach) sprezentuję sobie wszystkie serie w prześlicznym box'ie. Jest to serial, który wzrusza i rozśmiesza - mój najulubieńszy ;)
Przyjaciele. Tego serialu chyba nie muszę nikomu przedstawiać? Też do niego chętnie wracam ;-)
Uwielbiam seriale medyczne a ten jest moim ulubionym (mam jednak większy sentyment do Ostrego dyżuru). Oczarowana jestem początkiem serialu (piosenka świetna i pomysł na ukazanie chirurga oraz kobiety - kroplówka vs martini, sznurowanie fartucha vs sukienki no genialne!) i tymi mądrościami wygłaszanymi na samym początku. Płakałam na tym serialu nie raz i nie dwa ;)
Teoria wielkiego podrywu. Kolejny genialny serial. Zabawny, z charakterystycznymi postaciami. Nie jest to serial do wzruszania się (przynajmniej dla mnie) ale na poprawę humoru? Najlepszy!
Króluje jednak u mnie Plotkara ;) Uwielbiam ten serial za modę, emocje związane zwłaszcza z Blair & Chuckiem, za pokazanie jak ludzie potrafią być podli i interesowni. Najbardziej podobały mi się szkolne zagrywki Blair z pozostałymi dziewczynami ;) Sądziłam, że to Serena będzie główną postacią serialu ale (na szczęście?) tak nie jest.
A Wy? Macie jakieś swoje ulubione seriale? Ja osobiście za polskimi nie przepadam, są moim zdaniem wszystkie robione tak samo i aktorzy cały czas ci sami się przewijają przez tv.
Wszystkie umieszczone zdjęcia pochodzą ze strony: weheartit.com





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz